Nie wiesz gdzie pojechać ? Szukanie nie musi być nudne.

Written by on 20 stycznia 2010 in internet - No comments

Travelocity Customize Deal

Przeglądałem ostatnio wyniki rożnych badań turystów i ich zachowań, na etapie planowania i kupowania wycieczki. Co mnie trochę zaskoczyło, duża grupa klientów rozpoczynając poszukiwania wycieczki, nie wie jeszcze gdzie pojechać ( w niektórych badaniach jest to nawet 30%). W większości pozostałych przypadków, klient wie już gdzie chce jechać (np. tam gdzie jeszcze nie był albo gdzie jeździ ciągle), w przypadku tej grupy niezdecydowanych, poszukiwania rozpoczynają się od szukania inspiracji.

Oczywiście, miejsc gdzie można się zainspirować jest w internecie wiele. Są to chociażby, różne portale podróżnicze, fora internetowe, galerie zdjęć itd. Problem w tym, że w wielu przypadkach, klient nie jest tak doświadczonym internautą, żeby te wszystkie strony przeglądać a w wielu innych po prostu nie ma na to chęci i czasu. Taki klient (na co tez wskazują badania), podejmuje decyzję dopiero w biurze podróży, pod wpływem rozmowy z konsultantem. Jest tutaj ukryty jeden haczyk (bo niby tylko się cieszyć że do nas przyjdzie), co w przypadku gdy jesteśmy internetowym biurem podróży, bez biura w realnym świecie ? Albo nasza lokalizacja praktycznie wyklucza nas z tej części rynku ?

Internetowe biura podróży starajÄ… siÄ™ na różne sposoby inspirować klientów, podsuwajÄ…c im dodatkowe treÅ›ci. Na takich stronach przeczytamy opisy ciekawych miejsc, relacje innych podróżników czy czÄ™sto innych klientów, opisujÄ…cych jak to cudownie byÅ‚o w danym miejscu. StarajÄ… siÄ™ też, upraszczać proces zakupu/wyszukiwania. Nie zawsze to jednak dziaÅ‚a jak trzeba. Z ciekawoÅ›ci wpisaÅ‚em w box „na skróty”, na stronie Travelplanet, sÅ‚owo „rzym” i otrzymaÅ‚em propozycjÄ™ trzech wycieczek do… Izraela. Przyznam jednak ze przy innych zapytaniach byÅ‚o OK.

Travelocity Search on Map

Dobry przykÅ‚ad szukania sposobu na inspirowanie to amerykaÅ„ski serwis Travelocity i jego zestaw narzÄ™dzi „Deals Toolkit”. Wyraźnie widać, że chcÄ…, żeby klient od decyzji, że w ogóle chce wyjechać, przez wszystkie etapy poszukiwania i planowania, korzystaÅ‚ tylko z ich serwisu. W tym celu, ostatnio, Travelocity przygotowaÅ‚ kilka narzÄ™dzi, które majÄ… zaowocować falami nowych klientów. To co szczególnie widać, to dbaÅ‚ość o forme graficzna zaprezentowanych narzÄ™dzi. Widać również, że starano sie uproÅ›cić proces wyszukiwania informacji.

Ci z klientów, którzy szybko są znudzeni przeglądaniem dziesiątków stron w wynikach wyszukiwania, na pewno będą usatysfakcjonowani. Tutaj wszystko, nie tylko jest ładnie zaprezentowane ale również w ciekawy sposób działa.

Czy to zadziała ? Myślę że tak. Jak już wielokrotnie pisałem, wierzę że każdy sposób na wyróżnienie się z tłumu innych internetowych biur podróży jest dobry. A jeżeli jest to sposób upraszczający wyszukiwanie i zakupy, na dodatek ubrany w ładną formę, to jeszcze lepiej. Jak podaje samo Travelocity, mimo braku kampanii reklamującej nowe narzędzia (opublikowane w połowie grudnia), sama aplikacja desktopowa została pobrana już ponad 3000 razy.

Widać że takie rozwiązania to z pewnością spora inwestycja finansowa. U nas, w kraju, pewnie nie szybko doczekamy się podobnych serwisów. Mam na myśli nie tylko pomysł na narzędzia ale i rozmach z jakim są przygotowane.  Myślę jednak, że jest to nieunikniony kierunek rozwoju. Niech nawet sam proces szukania zaciekawi klienta.

Leave a Comment