ZauważyÅ‚em ostatnio ciekawÄ… tendencjÄ™ wÅ›ród osób szukajÄ…cych wyjazdów wakacyjnych. Sprawa jest Å›ciÅ›le zwiÄ…zana z sytuacjÄ… w krajach arabskich. Chodzi mi oczywiÅ›cie o spadek popularnoÅ›ci ofert do Tunezji i Egiptu i zwiÄ…zane z tym „przesuniÄ™cie” klientów na inne kierunki.
Sprawa niby oczywista ale wcale nie jest to takie bezbolesne jakby mogÅ‚o siÄ™ wydawać. Problem w tym, że część klientów zostaÅ‚a „wychowana” przez standard jaki jest tam oferowany. Chodzi głównie o tych, notorycznie jeżdżących do Egiptu czy Tunezji.
Gdy nastaÅ‚ czas zamieszek, klienci zainteresowali siÄ™ innymi kierunkami. Turcja, Grecja czy Hiszpania nagle znalazÅ‚y siÄ™ w centrum zainteresowania. Problem w tym, że kryteria jakie majÄ… te oferty speÅ‚niać nadal rozpatrywane sÄ… przez pryzmat egipskich hoteli. KtoÅ›, kto już kilka razy byÅ‚ w Egipcie, w hotelu z 10 basenami, all inclusive albo jakieÅ› inne „ultra” i wypoczywaÅ‚ jak panisko za 1500-2000 zÅ‚, teraz nie może zrozumieć czemu musi pÅ‚acić znacznie drożej, za jego zdaniem wiele mniej np. w Hiszpanii.
Coraz częściej więc, pojawiają się pytania o oferty: all inclusive, przy plaży, najlepiej np. ze zjeżdżalniami dla dzieci, do 1500-1800 zł, w lipcu w Grecji albo Hiszpanii. Kolana się uginają a pięści same zaciskają !
I te fajne komentarze – „Eee taki maÅ‚y hotel”, „2200 zÅ‚ i tylko HB ?”, „Tylko trzy gwiazdki ? ByÅ‚em kiedyÅ› w Egipcie w trzech gwiazdkach. Nigdy wiÄ™cej”.
Nagle sobie miłośnicy Afryki przypominają o Europie.
Obym nie byÅ‚ zÅ‚ym prorokiem ale takie podejÅ›cie może przerodzić siÄ™ w wiÄ™kszÄ… ilość reklamacji. Rozpieszczeni klienci bÄ™dÄ… pewnie statystycznie częściej narzekać i pisać pisma gdzie popadnie. Tym bardziej, że wielu organizatorów w poÅ›piechu przygotowaÅ‚o swoje oferty, w reakcji na „islamski kryzys”. Zobaczymy. Albo raczenie nie zobaczymy bo pewnie nikt nie bÄ™dzie siÄ™ tym chwaliÅ‚.
Zrobiłem sobie mały risercz. Na przykładzie travelplanet.pl porównałem liczbę ofert do najpopularniejszych destynacji w zależności od standardu oferty. Wyszło mi, że tylko Turcja broni się bogactwem i jakością (przynajmniej tą deklarowaną) propozycji.
Kilka ciekawych liczb. W tej chwili ofert do Turcji, na czerwiec,  jest prawie tyle, ile razem ofert do Egiptu, Tunezji, Hiszpanii i Grecji. Do Grecji i Hiszpanii (bez Kanarów) tylko odpowiednio 62% i 51% ofert jest w opcji all inclusive. Do Egiptu 73%, Tunezji 86% a Turcji 94% ma opcję all inclusive.
Inna ciekawostka – 52% ofert do Turcji to hotele 5*. W Egipcie to 32% ale już Grecja to tylko 19% a Hiszpania 4%.
Niektóre oferty okreÅ›lone sÄ… jako „ekskluzywne”. Jeżeli poszukamy ofert z ta etykietÄ…, w cenach do 2000 zÅ‚, to okazuje siÄ™, że tylko Egipt i Tunezja mogÄ… siÄ™ takimi pochwalić. Do Turcji, Grecji i Hiszpanii znalazÅ‚em tylko 8 takich wycieczek. Do Egiptu i Tunezji 79.
Z takiej pobieżnej i amatorskiej analizy już widać, że trudny orzech do zgryzienia majÄ… ci, którym marzyÅ‚ siÄ™ wypoczynek w Hurgadzie czy Monastyrze a przestraszÄ… siÄ™ niepokojów i postanowiÄ… zmienić miejsce „wakacjowania”. WÅ‚aÅ›ciwie to nie majÄ… wielkiego wyboru. Turcja czeka. I może lepiej niech tam jadÄ…, nie rozczaruje ich klimat i standard nie bardzo odbiegajÄ…cy od tego, do czego siÄ™ przyzwyczaili. ParafrazujÄ…c BarejÄ™ – „klient nierozczarowany jest mniej awanturujÄ…cy siÄ™”.




